Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bagna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bagna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Kolejna wyprawa na bagna i nie tylko.

 Witam, jestem w trakcie zakładania mojego pierwszego akwa-terrarium dla krabów, pozostało skompletować tylko faune i flora. Ta pierwsza już zamówiona i jutro powinna być, a po drugą wybrałem się w pobliskie tereny podmokłe . Myślę że to będzie ciekawe połączenie tylko czy się przyjmie? czas pokaże. Towarzyszył mi kolega który zna te tereny jak własną kieszeń. W pierwszej kolejności udaliśmy się nad małą rzeczkę . Pierwszy raz widziałem bobrzą tamę, naprawde robi wrażenie.










A i tu mała ciekawostka nasz polski raczek.:)



Później wybraliśmy się na bagna w pobliskim lesie. Długo tam niestety nie nasiedzieliśmy ponieważ wygoniły nas komary :D







Niestety nie ma tego wiele ponieważ na tych terenach jest duża  susza . Mam nadzieje że zaciekawił was ten post i zapraszam was do takie wycieszki można zobaczyć wiele ciekawych rzeczy.:)






sobota, 24 marca 2012

Mała wyprawa na bagna

  Witam,  korzystając z wolnego dnia od pracy postanowiliśmy z Kliperem wybrać się na bagna w poszukiwaniu naszych rodzimych odmian mchów oraz  roślinek.  .Przy okazji uzupełniłem swoj zapas szyszek olchowych, a Rafal zaopatrzył się w plankton typu oczlik, szklarka itd... Pogoda nam na szczęście dopisła i zwiedziliśmy kawał lasu. Już dawno temu planowałem taką wyprawe, ale nie było bardzo czasu. Mieszkamy na lubelszczyżnie więc takich zakątków jest pełno. Ja jako typowy "mieszczuch" nie znałem bardzo takich miejsc , ale na szczęście miałem dobrego przewodnika :D




A więc filce na nogi,  rowerki w ruch i poszli w las :D Znależliśmy kilka mchów dzięki uprzejmości kumaka znam ich nazwy. Są to :
                         Hylocomiastrum sp

                                Polytrichum sp.


Nazwy dwóch mchów nie udało nam się ustalić


Są to formy emersyjne więc może być ciężko je przystosować do warunków całkowicie podwodnych. Podzieliłem  porcje mszaków i posadziłem je też na tle nad poziomem wody więc myśle że tam na pewno mi urosną.:) Z wycieczki przywiozłem także bardzo ładne korzenie oraz kilka bardzo ciekawych kamieni które już wylądowały w moich baniaczkach.

Bardzo polecam wam takie wycieczki dobrze jest czasem uciec od tego miejskiego zgiełku i codziennego zabiegania na taka wyprawę do lasu.
pozdrawiam Rasta